środa, 28 stycznia 2015

Czas na wampiry: zaległe stylizacje.

Były już wiedźmy, były i wilkołaki, a teraz pora na ... wampiry*

Banks - "Beggin For Thread" *

Na początku chciałam jedynie przedstawić Wam jedną stylizację, jednakże zmieniłam plany.
Niestety cierpię na brak fotografa (i brak ładnej pogody.. ok, i jeszcze brak chęci... coś jeszcze? :P ), dlatego tym razem pokażę różne looki z różnych okresów (a raczej większość z lata).

Miłego oglądania! :-)

okulary - I am; bluzka - Medicine; spódnica - Reserved; wisiorek - Drobiny Czasu; bransoletki, torebka-kotek (zarzuciłam ją do tyłu) i buty - H&M


środa, 21 stycznia 2015

Czas na wiedźmy: Instagram.

Czasami jakiś wpis obędzie się bez cyklu, i właśnie tym razem tak będzie. :-)

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić niektóre ze zdjęć z mojego profilu na instagramie (w kolumnie obok jest odpowiedni przycisk przekierowujący) i tym samym zaprosić Was serdecznie do odwiedzania, obserwowania, "serduszkowania" oraz komentowania moich fotek!

Na pierwszy ogień idzie mój kot. :-)



piątek, 9 stycznia 2015

Gwoli wyjaśnienia.... + Czas na wilkołaki: spacer po Gdańsku!

Stwierdziłam, że mój blog będzie składał się z wielu różnych części.
Już sam podtytuł ("Wampir, wiedźma i wilkołak w jednym spali domu.") wskazuje na wielowątkowość Pamiętnika Wiedźmy z Północy. :-)
Każdy, kto choć trochę interesuję się istotami nadprzyrodzonymi, wie, że wampiry, wiedźmy i wilkołaki posiadają pewne charakterystyczne cechy. Zamierzam niektóre z nich wykorzystać.
O to one:
# zamiłowanie wampirów (przynajmniej tych "salonowych") do dbania o wygląd, czyli będę tu przedstawiać niektóre swoje stylizacje (zapewniam, że w klimacie 3:) ) i inspiracje;
# duchowość i magię czarownic, czyli ... nie, nie, nie będę mówiła o religii.... skupię się na swoich upodobaniach książkowych, filmowych/serialowych i muzycznych;
# energię wilkołaków i ich sprawność fizyczną, czyli będę wstawiać zdjęcia (i może, jak najdzie mnie wena, opisywać) miejsc, które odwiedziłam.
Jeśli uda mi się kontynuować bloga, to o ile główne założenia pozostaną, zapewne z czasem ewoluują one w niewiadomym mi dzisiaj kierunku. Ale tak naprawdę na to liczę, bo zmiany są oznaką postępu (a tylko gdy się rozwijamy, czujemy się szczęśliwi). :-)

Co do tytułu, już wyjaśniam:

PAMIĘTNIK, bo:
+ niedawno zaczęłam pisać pamiętnik;
+ pamiętnik pokazuję cześć ciebie, a ja właśnie chcę skrawek (całości nie ujawnię!) siebie pokazać dzięki temu blogowi;
+ to słowo dobrze mi się kojarzy (pozdrowienia dla fanów "Pamiętników Wampirów"! <3 );
WIEDŹMA, bo:
+ (poniekąd) wierzę w magię;
+ mam charakterek;
+ mam rude pasemko (wiedźma powinna być ruda! :-) );
Z PÓŁNOCY, bo:
+ mieszkam w Gdańsku (który kocham miłością nieprzerwaną), a jak każdy wie - przynajmniej mam taką nadzieję - miasto to leży na północy Polski;
+ nadal jestem pod wielkim wpływem książki pt."Saga Sigrun" (akcja toczy się w Norwegii, czyli na Północy), gdzie występowały elementy magiczne.

Ot, cała tajemnica! :-)

Przechodząc do rzeczy.....

Pierwsza część cyklu pt. "Czas na wilkołaki."


Czyli dzisiaj pokażę Wam fragment Gdańska!*
< wszystkie zdjęcia są moje autorstwa, więc nie można ich kopiować ani nigdzie udostępniać>

Zapraszam do komentowania! :-)
I dzielenia się swoimi wrażeniami, jeśli kiedyś odwiedziliście Miasto Wolności. :-)

Kościół Mariacki

Kościół Mariacki - widok od ul. Piwnej
Kaplica Królewska - widok z boku


czwartek, 1 stycznia 2015

Pierwszy wpis. + Czas na wiedźmy: recenzja książki "Sagi Sigrun".

"- (..) nic nie rozumiesz. Życie tka się tylko raz. Nic nie można powtórzyć.
- Ale można zacząć od nowa.
- Co zacząć? Nowe życie? Nowe życie ma dziecko, które się rodzi. I ma je aż do śmierci. Ale każdy ma jedno. Tylko jedno. 
- Tak, ale to jedno składa się z różnych części, które następują po sobie. Teraz jest zima, potem będzie wiosna. Wszystko obudzi się do życia, latem rozkwitnie, jesienią zwiędnie, zimą zaśnie i tak w koło, raz za razem. (..)"

Pierwszy mój wpis! :)
<może tak nie do końca, bo kiedyś - fakt, przez krótki okres czasu, ale czy to ma znaczenie..? - prowadziłam innego bloga>

Jako że nadal nie mam sprecyzowanej tematyki bloga, umieszczam na razie recenzję książki (powyższy cytat właśnie z niej pochodzi), która ostatnio mną zawładnęła.
Mam nadzieję, że się Wam spodoba.*


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...