wtorek, 3 lutego 2015

Czas na wiedźmy: muzyka, która obecnie rządzi w moim zestawieniu.

Zanim przedstawię Wam moje muzyczne zamiłowania, podam dalej informacje, że:

ANTYRADIO się rozrasta! Niedługo pojawi się m.in. w GDAŃSKU, moim mieście! <3

Od kiedy Eska Rock przeniosła się z eteru do Internetu, nie miałam za bardzo czego słuchać. Jak mam ochotę posłuchać radia (w 99% przypadkach to oznacza: "podczas sprzątania"), najczęściej włączałam Radio Zet ze względu na puszczanie starych przebojów, ale ile można słuchać popu?? :P Dlatego kiedy usłyszałam tą dobrą wiadomość, zaczęłam skakać ze szczęścia. :)
Ok, to teraz do rzeczy.

Dzisiaj będzie na "lajcie", czyli tylko pokażę Wam, co ostatnio wpadło mi w ucho. Bez zbędnych filozofii (co pewnie nie będzie możliwe, gdy będę chciała przedstawić Wam moje ulubione teledyski, piosenki czy płyty).


  • Najpierw zaczniemy od utworów, które grają mi w głowie od ostatnich paru dni. :)
Pierwsze dwie piosenki poznałam dzięki Antyradiu i mimo że nie jestem fanką tych panów (co nie równa się byciu antyfanką!), bardzo polubiłam "Save me" za energię, a "Deep Six" za magnetyzm.

Billy Idol - Save me


Marilyn Manson - Deep Six






Jeszcze do niedawna utwór z serii "znam, ale nie wiem, kto śpiewa i jak się nazywa piosenka". :)

Andreas Johnson - Glorious


Przez ostatni miesiąc "posłuchuje" sobie U2 i tak wpadłam na tą piosenkę.

U2 - Pride (In The Name Of Love)


Wiem, że znalazłam "Learning to fly" po seansie "Elizabethtown", ale nie mam pojęcia, czy jest ona na soundtracku do tego filmu. ;)

Tom Petty - Learning To Fly


A tego m.in. słuchałam (i jeszcze będę słuchała) podczas nauki.
*przy okazji polecam kanał Antti Martikainen*

Epic viking battle music - To Valhalla!


Slavic folk music - Frozen Sun


Epic Spanish pirate music - Conquer New World


I na koniec, piosenka kompletnie NIE w moim klimacie. Jednak podoba mi się jej bit. :D

Jessie J, Ariana Grande, Nicki Minaj - Bang Bang



  • Teraz przejdźmy do płyt (tym razem same nowości), które wiodą ostatnio prym w moim iTunes.

Bywalcy talent show, ale w tym przypadku nie jest to żadna ujma. Panowie się rozreklamowali, wydali płytę i pozyskali (prawdziwych) fanów. Grają świetny rock a la AC/DC. Takich debiutów nam właśnie potrzeba! :)



Zanim ktokolwiek (ok, może trochę przesadziłam; pierwsza pewnie nie byłam.. :P) poznał Hozier'a w naszym pięknym kraju, ja już miałam utwór "Take me to church" w ulubionych na Spotify i tylko czekałam aż pojawi się album tego pana. I powiem Wam: warto było czekać!



Od płyty "Unto the Locust" kocham ten zespół! Rasowy metal. Brzmienie na "B&D" ciężkie i epickie. I to lubię. \m/



AC/DC nikomu nie trzeba przedstawiać. Panowie pędzą jak petarda. Mają mnóstwo energii i to słychać! Let's play ball! :D



PYTANIA DO CZYTELNIKÓW

A Wam, co ostatnio wpadło w ucho?
A może nie lubicie słuchać muzyki? Wolicie inaczej spędzać czas?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...