czwartek, 5 marca 2015

Czas na wiedźmy: moje ulubione seriale.

Dzisiaj wpis będzie o moich "perełkach". Serialach, które stanowią źródło inspiracji, nauki, dobrej rozrywki czy wszystkiego po trochu. :)
Sporo z nich już się skończyło, ale nadal są w moim sercu. Jak mam szansę obejrzeć powtórkę nawet tylko jednego odcinka któregoś z nich, to z chęcią porzucam obecne zajęcie i odprężam się po raz drugi przy takim serialu.
Ale do rzeczy! O to "moje" seriale. :)

Uwagi: 

  1. jako, że ciężko mi określić, które są tymi "bardziej" ulubionymi, a które "mniej" ulubionymi serialami, postawiłam na ich segregacje wg rodzajów (niekoniecznie pokrywających się z tymi "książkowymi").
  2. w nawiasie podałam liczbę sezonów + informację o zakończeniu serialu ('koniec').
  3. powiększyłam czcionkę tam, gdzie jest notka o danym serialu.

KRYMINALNE

Od (nie wiem jak) dawna jestem fanką serialów kryminalnych (ech, szkoda, że taką miłością nie darzę książek z tego gatunku).
Ogólnie oglądam ich naprawdę bardzo WIELE. Tylko że jedynie ze znikomą liczbą jestem na Ty (czyli znam je od podszewki i oglądam kiedy mogę). Poniżej właśnie przedstawiam te seriale.

Taka refleksja mnie naszła: że ja po tych wszystkich serialach kryminalnych, nie zostałam detektywem/policjantem/adwokatem, to aż dziw. :D

  • MENTALISTA (7 - koniec)
Serial opowiada o tytułowym Mentaliście (w tej roli nieziemski Simon Baker!), jego zmaganiami z Red Johnem (zabójcą jego rodziny) oraz "zwykłą" pracą w CBS. Jest on inteligentnym, zabawnym, pełnym zagadek, uwielbiającym herbatę osobnikiem. Podporą jest dla niego zespół agentów - Teresa, Cho, Rigsby i Grace (co prawna obsada się potem zmienia, ale o tym sza!). Serial ten niestety niedawno się skończył (sic! nie obejrzałam jeszcze ostatniego odcinka), co wprowadziło mnie w głęboką żałobę.









  • DOWODY ZBRODNI (7 - koniec)
Serial jest o detektywach z Filadelfii, którzy rozwiązują niewyjaśnione sprawy morderstw sprzed lat (z ang. 'cold case'). Świadkowie, ofiary, przestępcy są pokazywani zarówno z perspektywy teraźniejszości jak i przeszłości (kocham ten trik!). Bohaterzy są bardzo sympatyczni. Ale nie ma tu za dużo wątków osobistych, co czasami działa na niekorzyść serialu.





  • PRAWO I PORZĄDEK (zarówno te oryginalne, jak i Sekcja Specjalna)
Nieśmiertelny serial! Najlepszy jest pierwszy (podstawowy?) PiP oraz "Sekcja specjalna". Reszta spin-offów (czy jak to nazwać) też niczego sobie. Ogólnie serial porusza wiele istotnych kwestii, również tych uznawanych za tematy tabu. W odcinkach raz są przedstawiane sprawy z punktu widzenia policjantów, innym razem adwokatów, a jeszcze innym z obu stron. Każdy aspekt bardzo szczegółowo wygląda. Moim ulubionym duetem jest duet Stabler&Benson. 






  • AGENCI NCIS (12)
Świetny serial opowiadający o agentach NCIS rozwiązujących zagadki kryminalne związane z Marynarką Wojenną. Głównymi agentami tego serialu dowodzi Jethro Gibbs (genialny Mark Harmon!). Atrakcyjność 'NCIS' to przede wszystkim zasługa bardzo dobrej ekipy (kocham Abby! <3 - dla niewtajemniczonych, to ta ubrana jak Gotka). Odcinki zawsze przebiegają sprawnie. Wątki osobiste poszczególnych postaci też są wplatane do fabuły, przez co zyskuję ona na autentyczności. 






  • MORDERSTWA W MIDSOMER (18)
Kiedyś mój ulubiony serial. W każdym odcinku jest przedstawiana jakaś zagadka kryminalna do rozwiązania. Po zmianach w obsadzie (detektywa inspektora Toma Barnabego zastąpił jego krewny John Barnaby) MWM odeszły trochę w zapomnienie. Nadal czasami zdarza mi się (kluczowe słowo!) oglądnąć go na kanale 13ulica, jednak to nie jest już TO.






HISTORYCZNE

Lubię oglądać seriale historyczne, mimo że nie zawsze mają dużo wspólnego z faktami. Ale to "hollywoodzkie" przedstawienie danego odcinka czasu i postaci niby tak dobrze znanych, wpływa na mnie ożywczo i inspiruje do dalszych poszukiwań. No i kostiumy! Sama chciałabym zagrać w takim serialu, by móc chociaż na chwilę założyć taką piękną suknie!

  • RODZINA BORGIÓW (3 - koniec)
Kolejny niesamowity serial! Akcja toczy się na przełomie XV i XVI w. i opowiada o losach rodziny Borgiów. Zaczyna się, gdy Rodrigo B., głowa rodziny, zostaje papieżem jako Aleksander VI (świetna rola Ironsa!). Można powiedzieć, że to taki włoski odpowiednik "Dynastii Tudorów". Szkoda, że skończył się na 3. sezonie (podobno nie miał zbyt wysokich słupków oglądalności).






  • DYNASTIA TUDORÓW (4 - koniec)
Pełny rozmachu serial o królewskiej rodzinie Tudorów. DT przedstawia dzieje Henryka VIII od czasów młodości aż do jego śmierci. Seriale ten jest momentami dosyć wyuzdany, ale nie wpływa to na spłycenie fabuły. I na koniec brawa dla Meyersa (Henryk), Henrego Cavilla (przyjaciel króla) oraz Marii Doyle Kennedy (pierwsza żona H.). Chociaż wspaniałych aktorów jest tam więcej.







MEDYCZNE

Mam słabość do seriali medycznych, tak i kryminalnych. Ale co się dziwić, nie raz te gatunki się ze sobą mocno łączą (patrz: serial "Kości"). Szkoda, że człowiek na swojej drodze nie spotyka tak dobrych lekarzy (nawet jeśli są chamscy i biorą albo mieszkają na jakimś odludziu).
  • DOKTOR QUINN (6 - koniec)
Historia o miłej i chętnej do niesienia pomocy lekarce Dr Quinn oraz jej rodzinie. W serialu często są przedstawiane problemy społeczności Colorado Springs i Indian. DQ nie jest stricte medyczny.







  • DR HOUSE (8 - koniec)
Serial opowiada o tytułowym Dr House (aspołeczny i inteligentny osobnik, medyczny odpowiednik Sherlocka Holmesa) i jego grupie lekarzy (którzy zmieniają się z kolejnymi sezonami). Zmagają się oni na co dzień z dość nietypowymi chorobami, próbując ocalić życie pacjenta, a nie raz i swoje. Każdy przypadek jest szczegółowo przedstawiany. Czasami, wiadomo na potrzeby serialu, niektóre rzeczy są rozbuchane albo wręcz odwrotnie spłaszczone, ale jak się nie jest lekarzem, takie niedomówienia nie kują w oczy.







FANTASTYCZNE

Fantastyka rządzi! Uwielbiam taką tematykę. Można odpłynąć, chociaż na chwilę, od rzeczywistości i znaleźć się w świecie "wróżek i smoków". Oby autorom nigdy nie zabrakło wyobraźni na wymyślanie kolejnych ciekawych zjawisk i istot nadprzyrodzonych.
  • SLEEPY HOLLOW (2)
Nieziemski (dosłownie!) serial o walce dobra ze złem. Anioły, Świadkowie Apokalipsy, demony, sukuby, Jeźdźcy Apokalipsy, wiedźmy.... TAK! Znajdziecie tu wszystkie te postaci. I Tom Mison stworzył ciekawą kreację człowieka z przeszłości w SH. Aż Oscara bym mu dała za tą rolę! Ogólnie fantastyczny duet Mills&Crane. 






  • CZYSTA KREW (7 - koniec)
Można już powiedzieć: kultowa seria o wampirach. Wampiry są tu brutalne, krwiożercze, żądne władzy i seksu, czyli wszystko jest na swoim miejscu! Główną bohaterką jest Sookie Stackhouse, która potrafi czytać w myślach i ciągle wpada w kłopoty. Serial powstał na podstawie książek Charlaine Harris.







  • THE ORIGINALS (2)
Spin-off "Pamiętników Wampirów", który, w moim mniemaniu, przerósł swoją "matkę". Głównymi bohaterami jest rodzina Mikaelson (rodzina wampirów, ale też i wiedźm - pokręcone to, musielibyście sami zobaczyć). Miastem, w którym dzieję się akcja, jest Nowy Orlean. Tu również ujrzymy panteon magicznych postaci.







  • THE VAMPIRE DIARIES (6)
Przedstawiona historia głównie skupia się na braciach Salvatore (wampirach), Damonie i Stefanie, oraz Elenie (człowieku). Akcja dzieję się w miasteczku Mystic Falls. Pojawia się tu mnóstwo magicznych stworzeń - wampirów, wiedźm, wilkołaków i sobowtórów. PW są interesujące tak do 4 sezonu włącznie (ew. 5. jeszcze), później 'wybryki' postaci przechodzą wszelkie pojęcie (a w przygotowaniu kolejny sezon!).






  • POD OSŁONĄ NOCY (1 - koniec)
Bardzo dobry serial o wampirach. Nie zanotowano przerostu formy nad treścią, wręcz przeciwnie, efekty specjalne nie przytłaczały interesującej fabuły. Niestety PON nie doczekał się kontynuacji (zaledwie 16 odc. wyprodukowano), mimo niejednoznacznego zakończenia.





  • GRA O TRON (4 - niedługo premiera 5. sezonu)
Serial, który stał się fenomenem. W GoT jest pełna gama najrozmaitszych postaci. Wielowątkowość fabuły sprawi, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Z sezonu na sezon jest coraz więcej aspektów fantastycznych, nie z tego świata. Takie moje spostrzeżenie na koniec, tylko pierwszy sezon tak naprawdę jest majstersztykiem, potem poziom zaczyna lekko spadać.






  • HERKULES (6 - koniec)
Serial mojego dzieciństwa! Mimo że niekiedy niewiele miał wspólnego z "prawdziwym" Herkulesem, był cudowny. Zainteresował mnie starożytnym światem.






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...